7/27/2015

Przepraszam/Ogłoszenia #2 (!!!)

Witam Was!
Przepraszam, że na blogu nie pojawiło się RT, które obiecałam. Jestem w szpitalu i będę miała operację na nogę, niestety przed wyjazdem nie zdążyłam. Wybaczcie mi, miałam po prostu sporo innych rzeczy na głowie.
Mam natomiast pomysł na nowe opowiadanie. Pytanie teraz do Was: chcecie, bym pisała je równocześnie, czy po WH? Jeśli będę pisać dwa na raz, wiadomo, że notki z WH będą rzadziej, bo raczej na zmianę. Pomysł mam dość oryginalny, a wstęp specjalnie dla Was wrzucam poniżej. Proszę, dajcie znać, co o tym sądzicie, Wasza opinia jest dla mnie bardzo ważna.
Macie może jakieś wymagania do Whatever Happens? Jakieś pytania?
Doszłam do wniosku, że odpuszczę narazie pisanie Rosa's Thoughts, a wysilę się trochę i napiszę porządne Two Worlds, dotyczące... a, pomyślcie sami.
Operację mam jutro i proszę o wyrozumiałość, nowa notka najwcześniej w piątek, ale najprawdopodobniej dopiero pojawi się w niedzielę.

Przechodząc do...

***

"You've got a friend in me..."

Czy wierzysz w to, że tracąc, można także zyskać?
Benjamin Carter jest szczęśliwym szesnastolatkiem, wychowującym się w kochającej rodzinie. Jednego dnia jego dotychczasowe życie zostaje zburzone niczym domek z kart - ojciec ginie w katastrofie lotniczej, zrozpaczona matka popełnia samobójstwo. Na drodze załamanego chłopaka pojawia się jedyna osoba gotowa mu pomóc, jego autorytet i największa inspiracja.
Po wielu latach postanawia opowiedzieć historię prawdziwej przyjaźni, napisanej przez przekorny los. Przyjaźni silniejszej niż śmierć. Przyjaźni, której nic nie zdołało zabić.
Fikcyjna opowieść z realnym przesłaniem.
Czy chcesz poczuć to na własnej skórze?

***

Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do opinii w komentarzach!
Wasza Alex ;)

6 komentarzy:

  1. Hej!
    Ojej, też operacja nogi? Współczuję :(
    Mam nadzieję, że to nic poważnego. :D Będę trzymała kciuki za Ciebie i się niczym nie martw :D Przechodziłam to dwa razy ;)
    Co do pytania - Osobiście uważam, że lepiej po WH.
    Wstęp jest bardzo ciekawy :D I to okropnie xD
    No, to trzymaj się! Niczym się nie martw, bo będzie git!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej :)
    Ty wiesz co ja myśle o opowiadaniu, ale powiem po raz setny: Pomysł i fabuła genialna. Kocham Whatever Happens i za pewne historie Benka również pokocham.
    Co do twojej operacji! Trzymaj się kochana! Będzie dobrze.. ♥
    Pozdrawiam ~MeryMJ

    OdpowiedzUsuń
  3. O matko, nie martw się kobieto, wszystko będzie dobrze!
    Ja od razu mówię, że będę czytać Twoje nowe opowiadanie choćby nie wiem co! Bo piszesz tak, że to przyciąga. I pytałaś czy pisać teraz czy jak skończysz Whatever Happens. Jak dla mnie to może być o każdej porze. I to zależy od Ciebie czy Tobie będzie łatwiej pisać dwa opowiadania na raz czy pojedynczo. Ja oczywiście będę czytać!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapowiada się baaardzo ciekawie pomysł oryginalny, jedyny w swoim rodzaju bo raczej wszystkie opowiadania są o miłości a przecież przyjaźń też jest bardzo ważna jest czasami trwalsza niż miłość dlatego niezmiernie cieszę się że powstanie również takie opowiadanie nie mogę doczekać się aż je rozwiniesz :)
    Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  5. Hej!
    Przepraszam, że tak późno!
    Oczywiście wszystko rozumiem. Jestem pelna podziwu, że mimo iż pewnie jesteś wykończona to byle jeszcze wstanie wstawić porozumienie na bloga. Mam nadzieję, że operacja się udała i wszystko poszło bez komplikacji.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniały blog czyta się go za zachwytem.
    Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dwie krótkie zasady - nie używaj wulgarnego języka; nie obrażaj administratora i innych.